Kalendarium

Poprzedni miesiąc Listopad 2018 Następny miesiąc
P W Ś C Pt S N
week 44 1 2 3 4
week 45 5 6 7 8 9 10 11
week 46 12 13 14 15 16 17 18
week 47 19 20 21 22 23 24 25
week 48 26 27 28 29 30

  wym3


facebook_page_plugin

Koła zainteresowań

Chór szkolny

skanuj0017

Koło Historyczno-Modelarskie "Tygrysek"

KHM

20181026 100907

 

     26 października 2018 r.

 

 

Dzień refleksji klas czwartych szkoły podstawowej
(Wycieczka do Kolorado w Krasnem)

      Rano, przed wyjazdem, wzięliśmy udział w Mszy Świętej koncelebrowanej przez Ojca Anastazego Popiela. Po Ewangelii Ojciec zadawał nam pytania, aby sprawdzić czy uważaliśmy podczas czytań, czy je przespaliśmy. Na szczęście zgłaszało się dużo osób i Ojciec miał problem z wyborem osoby do odpowiedzi.

Najpierw rozmawialiśmy o misjach, a potem pytania dotyczyły głównie Jonasza, którego Pan powołał do nawrócenia ludzi zamieszkujących Niniwę. Był on jednak bardzo uparty: nie chciał słuchać Boga, a tym bardziej jechać do tego miasta. Ukrył się nawet w brzuchu wieloryba!!! Było dużo odpowiedzi nie zawsze poprawnych. W końcu Ojciec poszukał pomocy u Siostry Hiacynty, która oczywiście wiedziała, kim był ów zagadkowy dla wszystkich człowiek. Po Mszy Świętej zostaliśmy jeszcze chwilę, aby zaśpiewać Panu Bogu Piosenkę „Jak Dawid”. Śpiewać każdy może, więc było radośnie i wesoło. Bardzo dziękujemy koleżankom, które prowadziły śpiew i grały na gitarze.

Po śpiewie wróciliśmy do klas i rozmawialiśmy z naszymi Wychowawcami. Potem mieliśmy czas wolny i jak widać na zdjęciach wszyscy byli w świetnych humorach. Po wykonaniu ostatnich zdjęć ruszyliśmy na podbój Kolorado!

Zaraz po przyjeździe okazało się, że wszyscy są głodni. Czekaliśmy na pizzę i sałatki podekscytowani. W końcu dostaliśmy talerze i pałaszowaliśmy w bardzo miłym towarzystwie! Jakby tego było mało po kilkunastu minutach każdemu chętnemu przysługiwała dokładka. Całe szczęście, że nikt nie pękł z przejedzenia.

Gdy wszyscy napełnili swoje brzuszki, poszliśmy piętro wyżej, na salę zabaw. Po chwili cała grupa biegała, pokonując trudne przeszkody. Niektórzy zeszli po schodkach na dolną salkę i tam rozpoczęła się prawdziwa przygoda. Skakaliśmy po stopniach, przytrzymując się lin przyczepionych do sufitu. Razem z koleżankami i kolegami chwytaliśmy się ich i z okrzykiem Tarzana przelatywaliśmy nad urwiskami. Czy widzicie te wygłodniałe krokodyle tuż pod wiszącym mostem, na którym balansuje Jowita? Co za emocje! Nasza dzielna bohaterka uciekła przed krokodylami, a teraz musi przejść nad urwiskiem bez żadnych zabezpieczeń. Bawiliśmy się świetnie, ale dwie godziny nie trwają wiecznie... Musieliśmy pożegnać się z małym podziemnym tunelem, ścianką wspinaczkową i z krokodylami, które tego dnia jednak nie zjadły obiadu J

Było wspaniale, cieszymy się, że oprócz wychowawców, pojechała z nami Siostra Hiacynta. Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś tu wrócimy.

Marlena Chorzępa

                 logo Krakow         Szkoły Sióstr Prezentek
w Krakowie
                                         preview